Aquatique od Madame Lambre… Bo warto dbać o skóre wokół oczu…

Hej Kochani dziś mam dla Was recenzję kremu jednak nie tylko na samej recenzji chciała bym się w tym poście skupić.
Zauważyłam ostatnio że moje posty są bardzo ubogie wynika to oczywiście z braku czasu;)
Nie mniej jednak teraz postaram się to zmienić i chciała bym z Wami podzielić się swoją wiedzą;).
Mam nadzieję że się Wam przyda;)

Więc z racji tego że dziś powiem Wam trochę o kremie AQUATIQUE od MADAME LAMBRE ,
który jest skierowany do okolic oczu.I właśnie dzisiejszy post jest poświęcony tej że części naszej buzi.

Czynniki wewnętrzne takie jak uwarunkowania genetyczne oraz zewnętrzne między innymi promienie słoneczne czy zanieczyszczenia istotnie wpływaj na naszą skórę,  zwłaszcza na skórę wokół oczu która jest szczególnie wrażliwa gdyż jest delikatniejsza. Skóra okolic oczu i powiek jest  cienka, możemy nawet powiedzieć że  najcieńsza na całej twarzy. Grubość skóry wokół oczu wynosi bowiem około 0,5 mm, podczas gdy w innych miejscach jest kilkakrotnie grubsza. Charakteryzuje ją prawie całkowity brak podściółki tłuszczowej, związanej z małym nagromadzeniem gruczołów łojowych. Skóra w tym obszarze ma słabsze krążenie krwi oraz limfy. Pojawia się tutaj natomiast duże nagromadzenie,  komórek odpowiedzialnych za powstawanie reakcji alergicznych. Wszystkie te elementy powodują, że skóra wokół oczu jest słabo nawilżona, bardziej wrażliwa i podatna na alergie niż w innych częściach ciała. Z problemem tzw. podkrążonych oczu boryka się nie jedna z nas, również i ja 😉 Zwłaszcza po nie przespanych nocach lub gdy jestem zmęczona Dość często możemy zauważyć również u siebie cienie pod oczami którym  towarzyszą obrzęki.. Niezależnie zatem od tego, czy pojawiają się one okazjonalnie, czy też są cechą dziedziczną, warto podjąć starania mające na celu ich likwidację.
A teraz chcę Wam powiedzieć o bardzo istotnej rzeczy!!!
A mianowicie o demakijażu oczu!!! 
Pozostałości makijażu np… tuszu do rzęs czy cieni…. nie wpływają korzystnie zarówno dla samych oczu jak i skóry wokół nich. Oczyszczanie oka należy wykonywać zatem bardzo dokładnie. Zabieg ten powinien być jednak stosunkowo delikatny, aby nie powodował rozciągania skóry.

Jeśli nie jesteście pewne czy dokładnie zmyłyście makijaż weźcie patyczek kosmetyczny delikatnie nasączony preparatem do demakijażu i sprawdźcie tuż przy nasadzie rzęs czy jeszcze tam nic nie zostało

Wiemy już co nieco o okolicach oczu, więc teraz zaprezentuję  Wam produkt który stosuję już od jakiegoś czasu.

Tak jak już wyżej pisałam krem od Madame Lambre. Po mimo efektownego opakowania w którym od razu się zakochałam. Zdobione tekturowe pudełeczko, w którym znajduje się piękny słoiczek z motywem kwiatów. Niezwykle kobiecy i elegancki akcent, który świetnie wygląda na półce.

Składniki aktywne kremu:
Spirulina (algi morskie), olej migdałowy, olej z orzechów drzewa Macadamia, Skwalan otrzymywany w wyniku ekstrakcji oleju oliwkowego, Haloxyl (poprawia mikro-cyrkulację  i hemodynamikę krwi w naczyniach krwionośnych, łagodzi efekty starzenia się skóry, likwiduje opuchliznę i cienie wokół oczu), Hyaluronic Filling Spheres – kwas hialuronowy (bioaktywny składnik wiążący wodę).

Więc moja opinia przedstawia się następująco:

Krem bardzo fajnie napina, nawilża
i rozjaśnia skórę wokół oczu .
Zapach jest bardzo delikatny i przyjemny,
a bardzo dużym plusem jest to że szybko
się wchłania nie pozostawiając przy tym tłustej
warstwy przez co idealnie nadaje się pod makijaż.
Zaraz po jego użyciu odczuwam delikatne napięcie
i efekt chłodzenia.
Dla osób, u których pojawiają się cienie
pod oczami, najlepsze są kremy
o właściwościach rozjaśniających.
W przypadku obrzęków pod oczami warto
stosować preparaty dające efekt chłodzenia, a właśnie taki daje ten krem;)

Mam nadzieję że recenzja okaże Wam się przydatna;)
Buziaczki i miłego wieczoru:)

8 komentarzy

Komentuj