Kompleksy Precz! Czyli podstawy konturowania. Cz1

 

 

Konturowanie twarzy jest bardzo istotnym elementem podczas wykonywania makijażu. Wiele z nas pomija i nie docenia tego zabiegu, jednakże umiejętnie wykonane potrafi zdziałać cuda. Zastanówmy się czy ten zabieg jest na tyle istotny, że jego pomijanie to tzw „grzech w makijażu”. Śmiało mogę stwierdzić, że tak. Dlaczego?. Już Wam wyjaśniam.

www.marzenabartosz.pl

 

 

Wykonując makijaż twarzy zaczynamy obowiązkowo od demakijażu i dokładnego oczyszczenia skóry po to, aby nasz makijaż przez wiele godzin był świeży i nienaganny. Następnie przechodzimy do aplikacji kosmetyków mokrych, czyli podkład i ewentualnie korektor. Pudrujemy naszą twarz i możemy powiedzieć, że wówczas jest ona przygotowana do dalszych zabiegów. Jednak tutaj zapalam czerwone światełko dla wielu z Was!!! Pamiętajcie o tym, aby twarz była bardzo dobrze zagruntowana, czyli przypudrowana. Jeśli nie przypudrujecie dokładnie skóry po aplikacji kosmetyków mokrych, w następstwie na Waszej twarzy powstaną plamy! W żaden sposób nie będziecie w stanie dokładnie rozetrzeć produktu.! Jeśli stawiamy na konturowanie na mokro to pamiętajcie, aby Wasza twarz była zupełnie sute. Natomiast produkt do przyciemnienia był o dwa, trzy tony ciemniejszy. Kosmetyk do rozjaśniania o dwa tony jaśniejszy. Nie jest to oczywiście regułą. Każda twarz jest inna, każda skóra ma inne potrzeby, więc bawmy się makijażem i eksperymentujmy w zaciszu domowym, a na pewno dojdziecie do wprawy.

dsc_0317

Tak przygotowana twarz staje się „płaska” jak czysta kartka. Musimy za pomocą, gry światła i cienia nadać jej trójwymiarowości. Czyli za pomocą światła (tego co jasne: jaśniejszy podkład, korektor, rozświetlacz) pokazujemy te partie twarzy, które chcemy uwydatnić. Te które chcemy schować, zatuszować. Sprawić, aby stały się mniej widoczne ukrywamy za pomocą bronzera, ciemniejszego podkładu jeśli mowa o konturowaniu na mokro. Co do samych kosmetyków do konturowania to nie podążajmy ślepo za trendami i nowinkami. Starajmy się wykorzystać te produkty, które już posiadamy w naszych kosmetycznych zbiorach. Kosmetyki są produktami wielofunkcyjnymi. To, że cień do powiek ma służyć do makijażu oka nie oznacza, że nie możemy go wykorzystać do wymodelowania twarzy. Jeśli ma odpowiedni odcień czemu nie? Kto nam zabroni?. A być może nietrafnie zakupiłyśmy puder. Jest zbyt ciemny?. Czemu ma zalegać w naszej kosmetyczce? Spróbujmy go wykorzystać również jako produkt do wymodelowania naszej buzi. Cień w przepięknym szampańskim odcieniu świetnie sprawdzi się jako rozświetlacz. Pamiętajmy tylko, aby nie zawierał w sobie brokatowych drobinek. Wszelkiego rodzaju brokaty dadzą nam efekt dyskotekowej kuli na naszej twarzy! Za jasny, za ciemny podkład latem. Nie wyrzucajmy go, dzięki niemu naszą twarz wykonturujemy na mokro.

orange

Kolejnym niezwykle ważnym aspektem przy modelowaniu twarzy jest odcień! Pamiętajmy aby nie zawierał on pomarańczowych, ceglastych, czy zbyt szarych podtonów. Takie kolory sprawią, że podkreślimy wszelkiego rodzaju zaczerwienienia lub popękane naczynka. Takie niedopasowane odcienie sprawią, że zamiast ukryć nasze defekty tylko dodatkowo je podkreślimy.
A co z pędzlami. Tutaj nie będę się rozpisywać. Oczywiście ważne jest dobranie pędzla do rozmiarów naszej twarzy. Jednak moja rada dla zarówno moich kursantek jak i Was. Pędzel jest do Waszej dyspozycji i to Wy nadajecie mu zastosowanie. Jeśli sprawdza się do celu jaki mu nadałyśmy niech tak pozostanie!


Mam nadzieję, że tym wpisem choć trochę Wam rozjaśniłam postawy modelarzu twarzy. W kolejnych będziemy omawiały poszczególne kształty twarzy. Czyli za pomocą cienia i światła będziemy chowały i ukrywały! Dodatkowo jeśli chcecie wyślijcie na maila zdjęcie buzi na której macie nałożony podkład i puder. Buzi na wprost do obiektywu!. Wspólnie będziemy określać kształt twarzy, i zaznaczać miejsca które trzeba rozświetlić i przyciemnić. Nie zapomnijcie dopisać zgody na publikacje wizerunku na mojej stronie. Jeśli nie wyrażacie na publikację zgody Pamiętajcie, że zawszę służę pomocą na FanPage na FaceBook.


 

37 komentarzy

  • Odpowiedz Wrzesień 29, 2016

    Marzena T (Mania)

    A jak się ma konturowanie twarzy do noszenia okularów ?

    • Odpowiedz Wrzesień 29, 2016

      Marzena Bartosz

      Okulary niestety rzucają dużo cienia w okolice oka. Więc przyjacielem Pań z oprawkami zdecydowanie będzie produkt rozjaśniający. Wkrótce pojawi się wpis dopasowujący makijaż do wady wzroku, bo to ona ma znaczenie. Inaczej będziemy malowały Panie z tzw. plusami natomiast zupełnie inaczej z minusami.

      • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

        Marzena T (Mania)

        Dzięki 🙂 Na pewno się przyda taki post, ja o konturowaniu nie mam bladego pojęcia a ciekawi mnie jak bym wyglądała w takim makijażu

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    Kathy Leonia

    ja robię konturowanie w takim właśnie trójkącie – brąz policzki, broda, 🙂

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    angelinacosmetics

    Kupiłam na promocji w Naturze zestaw do konrurowania na mokro od KOBO i powoli uczę się tej sztuki 🙂

    • Odpowiedz Październik 11, 2016

      Marzena Bartosz

      Konturowanie na mokro raczej na wielkie wyjścia na co dzień wydaję mi się ta opcja za ciężka 🙂

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    agata

    Oj, ja konturować kompletnie nie potrafię ;D

    • Odpowiedz Październik 11, 2016

      Marzena Bartosz

      Agatko jeśli poćwiczysz na pewno nie będzie stanowiło to dla Ciebie problemu 🙂

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    Wiolucja

    Konturowanie to taka trochę bezbolesna operacja plastyczna 🙂

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    Ania

    muszę trochę potrenować konturowanie

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    Sabrina Cosmetics

    Ja jestem trochę ”ciemna” jeśli chodzi o konturowanie. Dlatego post mi się spodobał, całkiem ciekawy 🙂

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    Sport to Pestka

    Muszę się w to bardziej zagłębić…bo efekty są rewelacyjne! ❤

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    Sylwia testuje i radzi

    Ach żeby to konturowanie było prostsze 🙁

  • Odpowiedz Wrzesień 30, 2016

    Dorotxy

    Trochę mi to słabo wychodzi, ale za chwilę zrobi się zimno wrócę do pełnego makijażu i będę znów ćwiczyć 🙂

  • Odpowiedz Październik 1, 2016

    sandraxblog

    Ja konturuję bronzerem policzki i czoło (z racji, że mam bardzo wysokie). Nie mniej wydaje mi się, że do ideału to mi jeszcze sporo brakuje 😀 Rozświetlacz raczej sobie odpuszczam 🙂

  • Odpowiedz Październik 2, 2016

    Szmaragd

    Takiego wpisu jakis czas temu szukałam i nie moglam znaleźć! Troche mi rozjaśniłaś 😀 zawsze mialam problem z konturowniem 😀

  • Odpowiedz Październik 2, 2016

    Małgorzata G.

    Dobrze wiedzieć gdzie nakładać, bo ja zielonego pojęcie nie mam

  • Odpowiedz Październik 3, 2016

    Paulina

    Muszę zacząć przygodę z konturowaniem mojej twarzy 🙂

  • Odpowiedz Październik 3, 2016

    Emmanuelle Pawłowska

    Uwielbiam bronzery i rozświetlacze, na konturowanie kremowymi produktami na co dzień nie mam czasu ale efekt jest zdumiewający! Jeśli chodzi o bronzer to nie rozstaję się z Kobo, a rozświetlacze ze Sleeka lub Lovely 🙂

  • Odpowiedz Październik 3, 2016

    Martyna

    Bardzo dobre rady 🙂 Skorzystam i ja 🙂

  • Odpowiedz Październik 6, 2016

    Paola Lauretano

    I need to try this counturing!!!
    Kisses, Paola.

    Expressyourself

    My Facebook

    My Instagram

  • Odpowiedz Październik 12, 2016

    Helen G.

    Wyjaśniłaś temat w sposób bardzo rzeczowy:) mam bronzer ale nie używam go codziennie, bo jak się spieszę, to używam tylko bronzera lub tylko różu. Rozświetlacza jak dotąd nie używałam.

Komentuj