Lirene, No Mask, fluid + serum

Lirene No Mask jest podkładem, który otrzymałam na konferencji Meet Beauty, która odbyła się na Stadionie Narodowym W Warszawie. Oczywiście zapewne niejedna z Was była tam, lub widziała fotorelację na blogach innych uczestniczek. U mnie takowa fotorelacja się nie pojawiła, gdyż w tym dniu jak na złość padł mi aparat, który dzień wcześniej działał bez zarzutów i świetnie spisywał się podczas konferencji prasowej w Warszawskim Ratuszu. No, ale nie o fotorelacjach jest ten wpis. Podkład o którym dziś mowa jest podkładem, który wywołuje sporo kontrowersji. Jedni go chwalą, drudzy przeklinają, a jeszcze inni mają co do niego mieszane i niesprecyzowane odczucia.

DSC_2421

DSC_2652

Zamknięty w szklanej buteleczce bez dozownika z przyjemną, nieprzesadzoną szatą graficzną, ładnie się prezentuje. Samo opakowanie pomimo estetycznych walorów jest nie do końca przemyślane. Już na perszy rzut oka szklana butelka bez jakiejkolwiek pompki sprawia, że produktu na pewno nie zużyjemy do końca, pomimo jego płynnej konsystencji. Druga najistotniejsza kwestia to higiena i komfort pracy przy dozowaniu tego kosmetyku. O ile będziemy używać go jedynie dla własnych potrzeb to jesteśmy w stanie odlać odrobinę na dłoń i w razie wydobycia za dużej ilości wtłoczyć ją z powrotem do buteleczki. Jeżeli natomiast chciałybyście pracować na tym podkładzie to niestety zaczynają się schody. Już od dawna nie nakładam podkładów na dłoń. Służą mi do tego celu palety do mieszania podkładów. Aplikując podkład na nie w momentalnym tempie się rozlewa i sporo produktu się marnuje.

DSC_2500

DSC_2586

Sama konsystencja kosmetyku jest rzadka, powiedziała bym nawet, że wodnista. Występuje on w trzech odcieniach kolorystycznych choć myślę, że osoby z bardzo jasna cerą nie znajdą w tej gamie kolorystycznej odcienia dla siebie. Mogę stwierdzić, że odrobinę stapia się z cerą to mimo to zmienia kolor choćby po dłuższym czasie noszenia. Co do samej jakości kosmetyku mam również mieszane odczucia. Świeżo nałożony wygląda naprawdę dobrze. Skóra wygląda zdrowo, promiennie. Nawet skóra ze skłonnością do przesuszeń po aplikacji zyskuje na jakości. Problemy zaczynają się w trakcie noszenia. Już pomijając fakt, że ciemnieje na skórze, to z czasem zaczyna podkreślać wszelkie załamania i bruzdy. Podkład nie zastyga na twarzy, ja osobiście cały czas go czuje. Co do zapewnień producenta na temat tego, że nie brudzi ubrań również się nie zgodzę. Brudzi i to niemiłosiernie.

DSC_2517

DSC_2544

Na pewno nie jest to kosmetyk dla mnie. Myślę, że znalazł on sobie swoje miłośniczki. Moim zdaniem jest to kosmetyk dla kobiet bardzo dojrzałych, które nie mają większych problemów z cerą. Podkład na pewno odrobinę wyrówna koloryt cery jednak spektakularnego krycia się nie spodziewajmy. Jedna cienka warstwa wytrzyma na skórze jednak, gdy krycie będziemy chciały stopniować zupełnie się w tej roli po dłuższym czasie nie spisze.


Cena: około 40 zł

Pojemność: 30 ml

Dostępność: Drogerie stacjonarne i internetowe


A Wy znacie ten podkład?

Jakie są Wasze odczucia na jego temat?

A może macie zamiar zostać jego posiadaczkami?

56 komentarzy

  • Odpowiedz Czerwiec 10, 2016

    Aneta

    Nie znam, ale raczej nie kupię, jeśli ostatnio zdarza mi się użyć fluidu, to Dax.

  • Odpowiedz Czerwiec 10, 2016

    MintElegance

    dostałam go podczas panelu makijażowego Lirene na Meet Beauty, ale jeszcze go nie używałam,

  • Odpowiedz Czerwiec 10, 2016

    limonade_alice

    czyli podkład nie dla mnie.. A ostatnio przyglądałam mu się w drogerii!
    Pozdrawiam!

  • Odpowiedz Czerwiec 10, 2016

    Elka B

    Wygląda bardzo zachęcająco. Szkoda, że się nie spisuje.

  • Odpowiedz Czerwiec 10, 2016

    Ela Lis

    Nie używałam, choć Podkład pięknie się prezentuje. Ale według mnie ma zbyt wodnistą konsystencję ! Więc raczej nie dla mnie 🙂

  • Odpowiedz Czerwiec 11, 2016

    madziakowo

    dla mnie i tak pewnie za ciemny:P

  • Odpowiedz Czerwiec 11, 2016

    Elf Naczi

    Dostałam go na Meet Beauty, ale dla mnie jest zdecydowanie za ciemny – powinni wprowadzić odcień 00, bo blade osoby nie mają czego szukać w ich gamie kolorystycznej 😛 Powędruje na rozdanie – może ktoś będzie bardziej zadowolony, a u mnie tylko by leżał i się marnował :C

  • Odpowiedz Czerwiec 11, 2016

    Emilia

    Szkoda, że nie ma aplikatora, bo to dla mnie jedna z ważniejszych rzeczy. Pewnie u mnie nie da się dobrać koloru, poza tym z poprzednim podkładem Lirene miałam spore problemy.

  • Odpowiedz Czerwiec 11, 2016

    Karolina W

    U mnie skreśla go brak pompki, miałam kilka podkładów bez aplikatora i doprowadzały mnie do szału.

  • Odpowiedz Czerwiec 11, 2016

    Wioleta Sadowska

    To chyba kosmetyk także nie dla mnie.

  • Odpowiedz Czerwiec 11, 2016

    Ola

    Opakowanie nieprzemyślane… już wolałabym tubkę, skoro żadnej pompki nie ma… Kolor może i swój bym odnalazła, bo bladziochem nie jestem, ale skoro nie zastyga i brudzi ciuchy to… nie kupię go. 🙂

  • Odpowiedz Czerwiec 11, 2016

    KukAnia

    Nie jestem do niego przekonana. Kiepsko wypadł.

  • Odpowiedz Czerwiec 12, 2016

    Hedvigis

    Już widzę, że nie polubiłabym się z nim :)) A nawet nie znalazłabym odcienia dla siebie, bo jestem wyjątkowo blada 🙂

  • Odpowiedz Czerwiec 12, 2016

    tester Warkoś

    Robisz przepiękne zdjęcia! Mogłabyś opisywać najgorszy kicz na świecie, ale jakby był tak pięknie zaprezentowany myślę, że każdy by go kupił. 😀 Haha. Co do produktu, niestety nie maluję się, a jak już to bardzo rzadko więc.. może go kupię.. 😀 Haha.

  • Odpowiedz Czerwiec 12, 2016

    Ewelina K

    Mam go, ale niestety za jasny odcień 😉

  • Odpowiedz Czerwiec 12, 2016

    Ola Wlaźlak

    Dla mnie sprawdzonym jest Maybelline Affinitone i chyba żaden inny go nie pobije!;p

  • Odpowiedz Czerwiec 13, 2016

    Kosmetyczny Fronesis

    tak myślałam 🙂 coraz więcej niepochlebnych opinii na jego temat czytam 😉

  • Odpowiedz Czerwiec 13, 2016

    Blog Moniszona

    Może nie mam wybitnie dojrzałej skóry, ale u mnie się sprawdza. Bardzo dojrzałej – czytaj suche raczej nie będzie pasował, bo niestety podkreśla skórki 🙁

  • Lubię ten podkład, jednak Lirene musi w końc spojrzeć na kolorówkę trochę inaczej bo wszstkie podkłady ciemnieją : /

  • Odpowiedz Czerwiec 13, 2016

    Kobieta po 30

    Brudzi, podkresla załamania i bruzdy – nie dziękuję…

  • Odpowiedz Czerwiec 13, 2016

    Anna PoMężu

    Też mam mieszane uczucia,u mnie kryje lekko,nie czuje go co prawda,ale szybko się ściera ,mam mieszana cerę i błyszczę się po 30 minutach ,zastygając nie do końca stapia się ze skórą,mam 37 lat podkreśla to czego bym nie chciała …

  • Odpowiedz Czerwiec 13, 2016

    piekno-z-natury.pl

    Oj nie, chyba i ja nie do końca bym się z nim polubiła. To co w szczególności go przekreśla to fakt, że produkt, aż tak bardzo brudzi ubrania.

  • Odpowiedz Czerwiec 13, 2016

    Beauty&Choice

    Wpadł mi kiedyś w oko, ale nie skusiłam się. Niestety podkłady tej marki nie mają w swojej ofercie jasnego koloru, dla mojej cery 🙂

  • Odpowiedz Czerwiec 14, 2016

    OLA

    Jest tak jak piszesz, ja mam bardzo jasną cerę i niestety nie ma dla mnie koloru :<

  • Odpowiedz Czerwiec 18, 2016

    ...SZKATUŁKA...

    Mam GO – i przyznam szczerze,że jestem z jego działania baaardzo zadowolona – jak dla mnie jest świetny 🙂

    • Odpowiedz Sierpień 17, 2016

      Marzena Bartosz

      No to jestem pełna podziwu. Ale jak to sie mówi dla każdego coś innego;) Myślę, że ma swoje zwolenniczki:)

  • Odpowiedz Czerwiec 19, 2016

    anna piekneperfumy

    Mam ten podkład i jak dla mnie to świetny kosmetyk:) Widzę jak pięknie rozświetla mi cerę, nawilża, i naprawdę promiennie wygląda twarz po jego użyciu, Ja używam jednej warstwy, a miejscowo dokładam trochę jeśli mam potrzebę:)

  • Odpowiedz Czerwiec 23, 2016

    Kolorowy Pingwin

    Niestety jako posiadaczka jasnej skóry otrzymałam ten produkt i nie mogłam właśnie przetestować… Złapałam obecnie trochę słońca, więc może będzie mi to dane niebawem 🙂

  • Odpowiedz Czerwiec 30, 2016

    Maja Mix

    Ciekawy kolorek 🙂

Komentuj