MUSE COSMETICS – MASCARA VOLUMIZING ERATO

Oczy są zwierciadłem duszy. To jeden z najważniejszych elementów naszego wyglądu. Zwieńczeniem makijażu jest posiadanie pięknych, długich, podkręconych rzęs. Oczywiście istnieje wiele alternatyw do tego, aby mieć piękny wachlarz rzęs. Idąc na skróty rynek kosmetyczny w ofercie dla nas ma metodę 1:1 i temu podobne. Nie ma w tym nic złego jeżeli mamy ochotę ułatwić sobie życie. Pamiętajmy jednak o umiarze i rozsądku. Dla tych z nas, które nie preferują alternatywnych metod posiadania bujnych rzęs pozostają odżywki, lub produkty które pomogą nam wydobyć czy uwydatnić nasze atuty. Wielozadaniowa maskara do rzęs Muse Erato ma za zadanie silnie pielęgnować nasze rzęsy oraz wydobyć atuty naszego spojrzenia.

DSC_3453

Zapakowana w piękne, eleganckie opakowanie w niebywale cieszącej oko szacie graficznej z wytłoczonym złotym logo marki. W środku szufladki znajdujemy tusz do rzęs z dwiema wymiennymi szczoteczkami. Każda z szczoteczek jest inna, także bez problemu znajdziemy taką szczoteczkę, która spełnia nasze oczekiwania.

DSC_3524

Tusz ma dość suchą formułę, jednak dobrze rozprowadza się na rzęsach nie sklejając przy tym ich. Każda ze szczoteczek idealnie rozdziela rzęsy. Nie ma mowy o sklejaniu. To co również ważne nie pozostawia grudek. Nie odbija się na dolnej, czy górnej powiece. Osiągniemy dzięki niemu efekt bardzo głębokiej czerni, gdyż jest niezwykle na pigmentowany.

DSC_3598

Podczas używania kosmetyku zdecydowanie zauważyłam, że rzęsy niemalże nie wypadają. Jednak jeśli chodzi o ich, zagęszczenie czy wydłużenie to takiego efektu nie zauważyłam. Tusz nie uczula, nie podrażnia z powodzeniem mogą go stosować osoby noszące szkła kontaktowe. Pomimo tego, ze kosmetyk sam w sobie jest trwały nie miałam żarnego problemu z jego demakijażem. Spokojnie radzi sobie z nim płyn micelarny jednofazowy.

DSC_3475

Podsumowując jest to naprawdę dobry kosmetyk, który nie uczula i podkreśla nasze rzęsy. Załączone dwie silikonowe szczoteczki idealnie sprawdzają się przy warstwowej aplikacji tuszu. Natomiast ta wykonana z włosia pozwala na mocniejsze podkreślenie rzęs już za pierwszym razem, dodatkowo je wydłużając i podkręcając. Sam kosmetyk nie należy do tych najtańszych. Cena za ten produkt waha się około 100 zł. Czy jest on wart swojej ceny? Myślę, że nie do końca. Znam wiele dobrych tuszy za o wiele niższą kwotę. 


Cena: 89 zł

Pojemność: 8 ml

Dostępność: MUSE Cosmetics


A Wy macie jakieś soje ulubione maskary? Jak myślicie czy kosmetyk jest wart swojej ceny?

24 komentarze

Komentuj