Naturalna szminka do ust Felicea

Po kosmetyki naturalne sięga coraz większa grupa kobiet. Produkowane w szczególności ze składników naturalnych pochodzenia roślinnego, mineralnego lub morskiego. Bardzo rzadko uczulają i wpływają dobroczynnie na naszą skórę. W sklepach do wyboru mamy wiele produktów „mineralnych”, „naturalnych” itp. Jednak większość z nich są tymi naturalnymi czy mineralnymi jedynie z nazwy. Więc, aby potocznie mówiąc nie dać nabić się w bambuko czytajmy etykiety! Możemy stwierdzić, iż etykieta prawdę nam powie. Każdy kosmetyk musi mieć etykietę ze składem!. Czytanie tych zazwyczaj niewielkich rozmiarów napisów powinno być pierwszym odruchem, gdy sięgamy po kosmetyk. I niezależne czy jest to produkt do pielęgnacji czy typowa kolorówka. Wiadomo, że rozszyfrowanie składu niemalże dla niejednej z nas graniczy z cudem, ale przed kupnem poszperajmy w Internecie i sprawdzajmy!  Pamiętajmy również o tym, aby sprawdzać daty ważności!

www.marzenabartosz.pl

O marce Felicea pisałam już Wam tu i tu. W roli przypomnienia wspomnę jedynie, że jest to polska marka kosmetyków naturalnych. W ofercie marki znajdziemy zarówno kredki do makijażu oka, ust, jak również pomadki, które przybliżę Wam poniżej. Zacznę od składu:

Ricinus Communis Seed Oil Olej z nasion rącznika pospolitego (olej rycynowy)
Hydrogenated Coco Glycerides Uwodorniona mieszanina monoglicerydów oleju kokosowego
Squalane Skwalan z oliwy z oliwek
Cera Alba Wosk pszczeli
Candelilla Cera Wosk Candelilla
Copernicia Cerifera Cera Wosk Carnauba
Butyrospermum Parkii Masło shea
Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil Olej Jojoba
Hydrogenated Vegetable Oil Uwodorniony olej roślinny
Tocopheryl Acetate Witamina E
Mica Mika
Grapefruit Peel Oil Grejpfrutowy olejek eteryczny
C.I. 77891 Biały pigment mineralny (21, 22, 23, 24, 25)
C.I. 15850 Czerwony pigment (21, 22, 23, 24, 25)

Więc jak możecie zauważyć szminki zawierają w swoim składzie naturalne składniki.

DSC_1558

Zamknięte w białych minimalistycznych opakowaniach zamykane na klik. Na wierzchu zatyczki znajdziemy okienko, przez które szybko dostrzeżemy, jaki kolor znajduje się pod przykryciem. Muszę przyznać, że to rozwiązanie bardzo mi się podoba! Oczywiście jak to w większości kosmetyków bywa na opakowaniu znajdziemy również logo i nazwę marki.

DSC_1579

Szminka posiada bardzo przyjemny naturalny zapach. Zapach nie jest szczególnie intensywny, lecz gdy już pomadka znajduje się w okolicy naszego nosa możemy wyczuć delikatny grejpfrutowy olejek. Muszę przyznać, iż pomadki Felicea posiadają na pewno nie jedną fankę. Ich kremowa konsystencja sprawdzi się nawet przy ustach suchych, a mogę nawet stwierdzić, że jest wskazana. Jej aplikacja dzięki wyżej wymienionej konsystencji jest o wiele łatwiejsza niż to bywa w przypadku zwykłych pomadek. Jak na produkt naturalny bardzo dobrze trzyma się ust nadając zdrowy i kuszący wygląd. Co ważne schodzi z ust równomiernie, a ewentualna poprawka nawet przy czerwieni nie wymaga większej wprawy.

DSC_1585

W ofercie marki znajdziemy 6 odcieni szminek. Kolory, które posiadam to 25 i 24. Dwudziestka piątka jest piękną czerwienią. Myślę, że spodobałaby się niejednej blondynce, choć ja osobiście się w niej rozkochałam. Dwadzieścia cztery to nic innego jak typowy nudziak. Zawarta w składzie mika sprawia, że pomadki dają delikatny połysk.


Cena: 29 zł

Dostępność: Felicea.pl


A Wy, jakie macie zdanie na temat naturalnych kosmetyków?

Czytacie etykiety na produktach?

27 komentarzy

Komentuj