pilomax WAX Daily szampon do włosów

Hinduskie słowo „szampu” oznacza nic innego jak masaż. I tak oto powinien nam się kojarzyć ten niedoceniany kosmetyk przez wiele z nas, jakim jest szampon.  Myślę, ze wiele z Was zaciekawi informacja, iż najwcześniejszą formą szamponu był popiół ze smażonych łusek i słomy ryżowej zmieszany z wodą stosowany w Indonezji.  Indie do celów pielęgnacyjnych skóry głowy i włosów używały ekstraktów ziołowych. Niestety w Europie do początku XX wieku skóra głowy i włosy stanowiły najbardziej zaniedbaną część ciała. Europejki nie posiadały do tego celu odpowiednich środków, a co ważniejsze nie miały nawyku pielęgnacji włosów. Na początku dwudziestego wieku do celów pielęgnacyjnych skóry głowy używano szarego mydła. Niestety zasadowy odczyn tego preparatu sprawiał, że włosy były matowe i szorstkie. W 1927 roku nastąpiła rewolucja w dziedzinie pielęgnacji włosów. Został wówczas wyprodukowany pierwszy szampon do włosów, który odniósł ogromny sukces.

DSC_1045

Wspominałam Wam o tym, że moja pielęgnacja włosowa się nieco zmieniła (KLIK). Zaczęłam bardziej zwracać uwagę na oczyszczanie i odżywianie moich włosów. Z racji tego dziś chciałam Wam przybliżyć szampon Pilomax do włosów ciemnych. Produkt zamknięty w przezroczystej butelce, dzięki czemu jesteśmy w stanie ocenić stopień zużycia. Dość twardy plastik niestety uniemożliwia nam ściśnięcie butelki, gdy produktu ubywa. Zamknięcie typu klik znacznie ułatwia nam dozowanie i sprawia, ze produkt nie zasycha na brzegach, gdy odrobina się rozleje. Zapach przyjemny pokrzywowy. Jednak nie tak nachalny jak to w typowych pokrzywowych familijnych szamponach. Konsystencja dość gęsta, żelowa, przezroczysta. Produkt dobrze się pieni i rozprowadza po skórze. Jest wydajny gdyż trzeba go naprawdę niewiele, aby umyć włosy średniej długości.

DSC_1080

DSC_1085

Sam szampon porządnie oczyszcza. Nie uczula mnie, ani nie powoduje swędzenia skóry głowy. Muszę jednak zaznaczyć, że nie używam tego produktu przy codziennej pielęgnacji włosów. Szamponu tego używam raz w tygodniu, aby porządnie oczyścić skórę głowy. Mam wrażenie, że przy codziennej pielęgnacji miał by wpływ na przesuszanie się włosów. Jeśli chodzi o splątywanie to bez użycia odżywki, maski nie jestem w stanie rozczesać włosów, gdy są mokre.  Czasem pozostawiam je do wyschnięcia, a następnie, gdy są już suche delikatnie je rozczesuje. Wówczas nie sprawia mi problemów jego wcześniejsze stosowanie, a włosy są miękkie i przyjemne w dotyku. Co zauważyłam, że po używaniu tego produktu skóra głowy nie przetłuszcza się w takim tempie jak zazwyczaj.

DSC_1071

Jeśli mieliście styczność z produktami Pilomax koniecznie dajcie znać jak u Was się spisują! Na koniec chciałam Was jeszcze przeprosić za chwilową nieobecność. Niestety podczas spotkania, MeetBeuty jak na złość mój aparat odmówił mi posłuszeństwa. A sami wiecie, że bez aparatu ani rusz!


Cena: 20,90 zł

Pojemność: 200 ml

Dostępność: Sklep Pilomax , Apteki stacjonarne


 

55 komentarzy

Komentuj