Surowa ocena pierwszego wrażenia, – Czyli jak wykonać makijaż biznesowy- do pracy…

Ubiór, kolory, jakimi się otaczamy, gestykulacja są istotną częścią wizerunku, w którego skład również wchodzi makijaż, dzięki któremu możemy wydobyć atuty naszej urody i zamaskować niedoskonałości.
Przecież powiedzenie „jak nas widzą tak nas piszą”  skądś musiało się wziąć.
Nie ma oczywiście ono swoich korzeni w makijażu, ale…
No właśnie, ale dobrze wykonany makijaż może pomóc w znalezieniu pracy.
Ale co w przypadku, gdy nasz makijaż nie jest odpowiednio wykonany?
Jeśli nasz makijaż będzie niestaranny nasz rozmówca może przypisać nam niekorzystne cechy biorąc pod uwagę obowiązujące stereotypy.
Przeanalizujmy macie zatrudnić pracownika do swojej firmy. Na maila zostaje wcześniej wysłane CV jest naprawdę bardzo imponujące. Idealna kandydatka na oferowane stanowisko. W głowie tworzycie sobie jej obraz….
I przychodzi dzień, gdy macie odbyć z potencjalnym pracownikiem rozmowę kwalifikacyjną. Oto przed Wami zasiada przyszły pracownik…
Oczywiście chodzi mi tu tylko o wizualizację…
Usta obrysowane ciemniejszą konturówką, oko- na około czarna kredka, która odbija się na górnej powiece, kolorowy cień,  brwi dające efekt zdziwienia. Podkład ciemniejszy bynajmniej o dwa tony, a także ogromna ilość różu na policzkach. Oczywiście aż tak by nie wyglądała, ale…. chyba nie potrafię odtworzyć takiego makijażu jaki mam na myśli hiii .
Przecież każda z nas ma możliwość prezentacji własnego profesjonalizmu. Łatwo uchronić się przed niekorzystną oceną wizualną. W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka wskazówek dotyczących wykonania makijażu biznesowego.
Makijaż do pracy powinien podkreślać naszą urodę, eksponując nasze atuty i zakryć niedoskonałości. Wykonując makijaż biznesowy powinnyśmy opierać się na neutralnych barwach, które powinny pozostać w harmonii.
Aby wykonać taki makijaż trzeba przestrzegać kilku podstawowych zasad.
Po pierwsze:
Jeżeli przygotujemy naszą twarz nieodpowiednio nie ma mowy abyśmy uzyskały perfekcyjny efekt końcowy.
Pamiętajmy, aby naszą skórę odpowiednio przygotować przed przystąpieniem do makijażu.
Aby nasz makijaż był trwały nasza skóra musi być nawilżona. Czyli przed aplikacja podkładu buzię nawilżamy! Kremem nawilżającym.  Jeżeli tego nie zrobimy po kilku godzinach na naszej twarzy pojawią się nieefektowne plamy.  Możemy użyć również bazy silikonowej. Nada ona skórze miękkość i zmatowi ją.
Krok drugi:
Podkład, którego zadaniem jest wyrównanie koloru cery, zamaskowanie niedoskonałości i wygładzenie skóry.
W tym wypadku nie wybierajmy podkładu mocno kryjącego, aby nie obciążał skóry i nie stworzył efektu maski.
Bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego odcienia. Aby wybrać odpowiedni odcień sprawdźmy go na linii żuchwy. Są różne szkoły dobrania odpowiedniego odcienia, ja jednak uważam, iż jest to najlepsza metoda, aby podkład był idealnie dobrany.  Bierzemy pod uwagę odcień na twarzy i na szyi i wybieramy najodpowiedniejszy. Jeśli kupujemy podkład w drogerii nie wybierajmy odcienia poprzez aplikację na dłoń. Skóra na naszej ręce nie jest taka sama jak na buzi. Czasem zastanawiam się skąd wzięła się ta metoda.  Może Wy wiecie?
No i po drugie, jeśli kupujecie podkład w drogerii starajcie się wyjść na światło dzienne i sprawdzić czy podkład jest dobrze dobrany. Niestety oświetlenie w większości sklepów jest sztuczne, więc i zmienia kolory.
Nie zapomnijmy o korektorze, aby uzyskać jak najlepszy efekt wybierzmy te rozświetlające, najlepiej o blado żółtym odcieniu. Rozjaśnijmy nim strefę pod oczami, środek czoła, nosa i brody.
Odpowiednio dobrany podkreśli rysy naszej twarzy oraz zamaskuje niedoskonałości J
Krok trzeci:
Wymodelujmy naszą twarz.
Jak?
Po pierwsze puder brązujący, jaki wybieramy nie powinien być zbyt ciemny!
Jego zadaniem jest tworzenie na twarzy cieni, które dają złudzenie kształtu. Aplikujemy go na zewnętrzne partie twarzy i pod kości policzkowe.  O tym jak aplikujemy róż pisałam tu: KLIK KLIK 
A teraz przyszedł czas na makijaż oczu.
Wykonujemy go w oparciu o naturalne barwy.  Ma on podkreślać spojrzenie!
Kolory, jakie polecam przy wykonaniu takiego makijażu to:
Brązy, beże, grafit, oraz barwy, które są rozjaśnione bielą, lub zmieszane z szarością.
Wykonanie prostego makijażu biznesowego pasującego do każdego rodzaju oka wcale nie jest trudne.
Po pierwsze:
Malujemy cienkie kreski tuż przy nasadzie rzęs. Mogą być czarne lub brązowe. Dodadzą one naszemu spojrzeniu wyrazistości. Wykonać możemy je kredką do oka. Jednak, aby było bezpieczniej proponuję użyć cienia na mokro cienkim pędzelkiem.
Teraz wybieramy cienie np.: brąz beż i biel.
Brąz nakładamy na wcześniej namalowaną kreskę i cieniujemy w kierunku załamania powieki, przy zewnętrznym kąciku oka, Ciemniejszy odcień w tym miejscu wymodeluje nam oko. Wówczas również rozcieramy naszą kreskę, aby miała miękkie przejście i nie była graficzna. Brąz nakładamy również na dolna powiekę od wewnętrznego kącika do środka. Na środek powieki możemy nałożyć kolor beżowy. Natomiast w wewnętrzny kącik połóżmy biel. Pamiętajmy o tym, aby ją rozetrzeć, aby nie było widocznych granic. Aplikujemy ją również na dolnej powiece;)
Na koniec wytuszujmy starannie dolne i górne rzęsy. Tuszując je starajmy się kierować szczoteczką równo wzdłuż rzęs, wówczas oko nam się otworzy. Nie próbujmy tuszować ich na tzw. Kocie oko.
Makijaż brwi.
Brwi jak już wiele razy pisałam są ramą naszej twarzy!!!
Pamiętajmy o tym, aby ładnie były wyregulowane. Jeśli nie potrafimy tego zrobić pójdźmy do zaufanej osoby, aby nadała nam idealny kształt. Wówczas podkreślamy je tylko cieniem i wyczesujemy.
Usta!!!
To najmniej trwały element makijażu. Więc radzę tu zastosować jedynie błyszczyk o neutralny kolorze.
Jeśli używamy konturówki pamiętajmy, aby była również neutralna. Ani ciemniejsza, ani jaśniejsza!!
I dobrze roztarta pomadką!!!
Moja propozycja makijażu biznesowego.
Mam nadzieję, że post nie jest zbyt chaotyczny.
Starałam się przekazać się Wam najcenniejsze wskazówki, z których mam nadzieję w większym lub mniejszym stopniu skorzystacie.
Pamiętajcie jednak o jednej podstawowej zasadzie w makijażu biznesowym (do pracy)
Minimalizm i Harmonia to podstawa!!!
                Czyli cztery podstawowe zasady w skrócie:
1.       Nie stosujemy więcej niż trzech kolorów.
2.       Jedna barwa powinna być taka sama jak kolor, który dominuje w ubraniu.
3.       Używamy raczej matów gdyż dodają elegancji i są mniej podatne na rozmazanie, a także w mniejszym stopniu podkreślają zmarszczki.
4.       `Każda z barw powinna ze sobą współgrać tworząc harmonijną całość.

______________________________
Dajcie znać czy temat przypadł Wam do gustu.
Buziaki i do następnego!

57 komentarzy

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Młoda

    pierwsze zdjęcie wymiata, te cudowne trupie usta i za ciemna konturówka 😀
    fajne porady, przydadzą mi się 🙂

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Justyna K.

    pierwsze zdjęcie zdecydowanie mnie „uwiodło” 🙂
    bardzo fajny i na pewno przydatny post 🙂

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Paulina Chuda

    świetne rady a Tobie nawet w takim makeupie pieknie ;p

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Azime

    Szkoda, że kobiety, które maluję się własnie w typie zdjęcia nr 1 nie czytają takich wskazówek 🙂 Bardzo przydatny post!

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    wizaz21

    Kochana w obu wersjach jestes piekna! swietny post!

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Picola

    Najbardziej zaciekawiła mnie ta sugestia o tych trzech kolorach. Spotkałam się już ze stwierdzeniem, że przechodzą tylko neutralne, ziemiste kolory. Ale z drugiej strony, jeśli na co dzień malujemy się na kolorowo, to można przemycić trochę kolorowego akcentu, tylko znów – minimalnie i żeby tworzyło zgrabną całość. Fajny post – i rewelacyjnie się porównuje pierwsze zdjęcie z tym prawidłowym biznesowym 😀

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Pauline W

    o rany, to 1 zdjęcie.. powiem Ci,że nawet w takim ‚makijażu’ ślicznie wyglądasz, haha 😉

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    trujaca1

    ahhaha, pierwsze zdjęci, szczególnie usta bardzo mnie rozbawiły. Na drugim zdjęciu, bardzo ładny, świeży makijaż.

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Southgirl

    Szczerze? Na obu wygladasz slicznie, chociaz ten pierwszy fakt, gdybym ja byla pracodawca i przyszlaby do mnie tak umalowana osoba, to chocby miala najwyzsze kwalifikacje, chyba z miejsca bym ja skreslila. Usta pomalowane strasznie, taki Barbie look, najgorsze, ze niektorzy tak dreptaja na codzien ;/

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Freewolna

    oj często widać takie panie jak ze zdjęcia nr1 i to nie na rozmowie, ale już w pracy 😉 i co gorsze, to nie są takie strasznie stare kobiety lub dziewczyny.

    • Oj są, albo mają okropnie powiększone usta konturówką co strasznie rzuca się w oczy jeśli zrobimy to nieumiejętnie;)

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    zuocienie

    bardzo fajny i przydatny post 🙂 a znam takie sytuacje, że na rozmowę o pracę pani przyszła umalowana i ubrana bardzo profesjonalnie a potem do pracy to już co innego 😉

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Paulina J

    Nahaha pierwsze zdjęcie rządzi

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Adriana Dada

    Swietny post i fajnie, ze stworzylas tez „nieprawidlowy” makijaz 🙂

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Joanna

    Haha świetne porównanie, od razu widać czego NIE należy robić jeżeli chodzi o biznesowy makijaż i w ogóle jakikolwiek makijaż 😉

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Lena

    No po prostu boskie 😀 u mnie kiedyś był post jak się nie malować – podobna tematyka.

  • Superprzydatne rady. Swietny makijaz-jak zawsze.

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Make-up by Mags

    bardzo dobry post:) napewno przydatny ale szczerze powiem dla osób co się średnio znają na makijażu odradziła bym brązer bo można sobie krzywde zrobić- konturowanie czy ocieplanie twarzy to już wyższa szkoła jazdy 🙂 Pierwsze zdjęcie kojarzy mi się z paniami z spożywczego które się zatrzymały w latach 80/90 😛 A ta poprawna propozycja makijażu bardzo ładna 🙂

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    sok z karalucha

    Ten pierwszy makijaż to jakiś potworek, który bedzie mi się śnił po nocach… ale cóż, ileż to dziewczyn z takim właśnie cudem na twarzy mozna zobaczyć na ulicach. Trafnie wytknęłaś chyba wszystkie błędy, a sugestie bardzo trafne. No i oczywiście… Twoja wersja jest dużo lepsza- kto się nie zgadza, powinno się przed nim chować wszelaką kolorówkę (;

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    KasiaPL

    Ten drugi makijaż śliczny, idealny na dzień 😉 Myślę, że trochę grubsza czarna kreska na górze by nie zaszkodziła 😀 Ja sobie codziennie robię jaskółkę, odkąd odkryłam żelowy eyeliner z Maybelline ;p

  • Odpowiedz Luty 8, 2014

    Joanna K

    Przydatny post 🙂 minimalizm to podstawa 🙂

  • Odpowiedz Luty 9, 2014

    Maxineczka

    ‚bynajmniej’ to NIE ‚przynajmniej’ 😉

  • Odpowiedz Luty 9, 2014

    ShiningStar89

    świetnie pokazane jak się nie malować 😛 haha….

  • Odpowiedz Luty 9, 2014

    Justyna S

    bardzo elegancki 🙂

  • Odpowiedz Luty 9, 2014

    Ewelina

    super – prosto i elegancko ♥

  • Swietny posty , przyjemnie się czyta…i sliczny makijaz ten ostatni..pierwszy w sumie tez…ale nie mogłam Cię rozpoznac 🙂

  • Odpowiedz Luty 9, 2014

    Mika.Lifestyle

    Wszystko zalezy od rodzaju wykonywanej pracy tj. do biura jaki najabrdziej bym postawila na neutralne barwy. Choc tez neikoniecznie na typowe beze brazy. Zalezy jaki frima ma dress code w niektoreych firmach nawet krteska na oku nie przjedzie a w innych moga byc cienei w soczystych kolorach 🙂 Nie mniej jednak elegancki biznesowy makijaz dodaje klasy i profesjonalizmu 🙂

  • Odpowiedz Luty 9, 2014

    Gosia

    Konturówka jest najlepsza!:) a na drugim miejscu biały, perłowy cień 🙂

  • Dla mnie nr 3 jest idealne. Ja bym takie wybrała.

  • Odpowiedz Luty 9, 2014

    Lola

    Usta na tym pierwszym zdjęciu rządzą 😀 Chyba ktoś tak umalowany nie dostałby pracy, gdyby pokazał się tak na rozmowie kwalifikacyjnej :). Fajnie wszystko opisałaś, Twój makijaż to sama elegancja 🙂

  • Świetny post 🙂 Napewno przyda się 🙂

  • Pierwszy makijaż wymiata 😉 a tak na serio fajny i przydatny post 🙂 🙂

  • Odpowiedz Luty 10, 2014

    Una

    Bardzo ładnie!

    Wpis na pewno się przyda wielu osobom! 🙂

  • Odpowiedz Luty 18, 2014

    KA-EM Make up

    Haha, jak pierwszy raz zobaczyłam miniaturkę pierwszego makijażu na fb, to pomyślałam – Nieeeeee, Marzena przecież nie zrobiłaby takiego makijażu:P .
    Propozycja prawidłowego makijażu bardzo mi się podoba. Uwielbiam makijaże w tym stylu 🙂

Komentuj