Renowacja starej kuchni kaflowej

Od wieków ogień jest niezbędny człowiekowi. Umiejętność rozpalania i utrzymania go w ryzach daje nam poczucie bezpieczeństwa. Oświetla, ogrzewa a przede umożliwia przygotowanie posiłku. Różnego rodzaju piece były sercem naszego domu przez wiele wieków. Powstałe w XI wieku piece kaflowe były jednak przeznaczone dla nielicznych z powodu ich wysokiej ceny.

Współczesne budownictwo w dal przegoniło kuchnie kaflowe i piece. Nowoczesne piece czy eleganckie kominki służą przede wszystkim jako źródło ciepa rozprowadzając je po domu.

Moje marzenie o posiadaniu kuchni kaflowej z piecem chlebowym stało się rzeczywistością. O walorach zdrowotnych i „nastrojowych” można by napisać niejedną książkę bo przecież nie ma nic przytulniejszego niż promieniujące ciepło, odgłos trzaskającego w palenisku drzewa , które również oświetla swoją magią ognia długie zimowe wieczory.

Walory wizualne to nie tylko ogień, ale również kafle, które mogą cieszyć oko. O ile stawiamy kuchnie od nowa to jesteśmy sobie w stanie pozwolić na wybór kafli które będą dla nas idealne. My jednak w naszym nowym domu postawiliśmy na renowację kuchni własnymi siłami która momentami po zdarciu farby doprowadziła mnie niemal do łez. A więc kuchnia przed renowacją prezentowała się tak… pomimo tego, że jej stan pozostawiał wizualnie wiele do życzenia ja już widziałam efekt końcowy.

Zaczynając renowację pierwsze za co się wzięłam to ściąganie starej powłoki, gdyż moje marzenie było pomalowane farbą olejną. Pełna zapału miałam nadzieje, że wszystko sprawnie pójdzie delikatnie opalarką (no cóż w sprawach tego typu jestem laikiem). Farba delikatnie zaczynała puchnąć pod wpływem ciepła, a ja pełna nadziei myślałam, że pod tą skorupką ujrzę piękne białe błyszczące kafle.

Ku mojemu zdziwieniu pod odrobiną farby którą zeskrobałam ukazały się kafle, że tak powiem przysłowiowo „każda z innej parafii”. Już wiedziałam, że moje marzenie o pięknych białych błyszczących kaflach legło w gruzach. Opalarka również okazała się kiepskim pomysłem, gdyż skrobała bym chyba całą wieczność. Szybkie pytanie do „Wujka Google” i ba… środek dostępny w Castoramie do ściągania starych powłok dostępny… . V33 okazał się strzałem w dziesiątkę.

Farba pod wpływem żelu idealnie schodziła z kafli. Litrowe opakowanie wystarczyło na całą kuchnie.

Gdy pozbyłam się już starej farby czas przyszedł na fugowanie. Użyłam białej fugi, gdyż potem docelowo kuchnia miała być malowana na biało. Fugowanie wręcz pozorom nie było takie proste, gdyż niestety wiele kafli nie było w najlepszym stanie. W międzyczasie zdjęliśmy całą płytę górną i położyliśmy nowe cegły szamotowe.

Gdy już kuchnia stała solidnie przyszedł czas na czyszczenie i malowanie płyty oraz założenie nowych drzwiczek do pieca chlebowego. Szklanych tak abym widziała też żar w palenisku. Płytę wyczyściliśmy szczotką drucianą. Natomiast do malowania płyty i innych elementów użyłam sprayu zakupionego również w markecie czarnego do tłumików przeznaczonego do wysokich temperatur.

Pierwotnie kuchnie miałam również malować białym sprejem. O tym środku wyczytałam na którymś z blogów zakupiłam już nawet 3 puszki. Niestety okazał się kiepski. Musiałabym chyba zużyć z 10 puszek, aby ładnie pokryć równomiernie wszystkie kafle. Z pomocą przyszła mi satynowa olejna farba do grzejników. I uważam, że wygląda ona całkiem nieźle. Oczywiście kuchnia przejdzie jeszcze trochę szlifów więc jak tylko już dokończę na pewno Wam pokażę!

Buziaki i do następnego! Koniecznie dajcie znać jak Wam się podoba efekt.

6 komentarzy

  • Odpowiedz Marzec 12, 2019

    Adrianna

    Jest piękna
    !!!

  • Odpowiedz Kwiecień 18, 2019

    Agnieszka

    Witam. Pięknie to wyglada???? dużo pracy ???? mogę zapytać jaką jest nazwa tych farb do płyty i do kafli? Ponieważ stoję przed takim samym wyzwaniem ????
    Pozdrawiam
    Agnieszka

  • Odpowiedz Kwiecień 18, 2019

    Agnieszka

    Witam. Pięknie to wyglada???? dużo pracy ???? mogę zapytać jaką jest nazwa tych farb do płyty i do kafli? Ponieważ stoję przed takim samym wyzwaniem ????
    Pozdrawiam
    Agnieszka

  • Odpowiedz Czerwiec 23, 2019

    werla

    sciany w mojej kuchni sa biale, pomalowane farba sniezka kuchnia-łazienka, a co do szafek to sa wlasnie w odcieniu czerni na wysoki polysk

  • Odpowiedz Sierpień 14, 2019

    Ania

    Hej, przymierzam się do odnowienie pieca w domku na wsi – czym czysciłas i malowałas płytę ? w nasyzm rpzyadku ona jest w najgorszym stanie a ta u ciebie wygląda po odnowieniu idealnie. Daj znać proszę

Komentuj